Do rodziców o emocjach

Szanowni Państwo!

          Wszyscy znaleźliśmy się w sytuacji bardzo trudnej i wyjątkowej. Każdy z nas szuka nowych rozwiązań na problemy i sytuacje, na które dotychczas mieliśmy wypracowane sposoby. Dotyczy to życia rodzinnego, zawodowego, społecznego. Wszyscy chodzimy trochę po omacku, zastanawiamy się jak się przeorganizować, co będzie korzystne a co okaże się bez sensu. Czasem robimy to z przymrużeniem oka, czasem z pełną powagą, ale zawsze z pewną dozą niepewności. Choć pewnie jeszcze nie każdy to u siebie zauważył, to może z tyłu naszej głowy przemykać strach lub lęk. Do tego chciałyśmy szerzej nawiązać w kontekście przeżywania obecnej sytuacji przez dzieci i młodzież.

          Strach jest reakcją na coś, co dzieje się aktualnie, teraz. Zwykle jest krótkotrwały. Lęk jest przewidywaniem czegoś co może się zdarzyć. Jest uczuciem bardzo subiektywnym, zależnym od posiadanych przekonań, doświadczeń i temperamentu. Strach może przerodzić się w lęk, kiedy dziecko (dotyczy to również dorosłych, ale my będziemy odnosić się do dzieci) przeżywa go zbyt długo i nie potrafi sobie z nim poradzić. Obydwie emocje są użyteczne i nam potrzebne, gdyż informują o niebezpieczeństwie, zagrożeniu.

          Aby strach ograniczyć lub zapobiec temu, by zamienił się w lęk, powinniśmy dać dziecku wsparcie. Wsparciem tym jest  danie możliwości wyrażania tych emocji (widzę, że się boisz; zauważyłam, że martwi cię obecna sytuacja), nie bagatelizowanie ich (daj spokój, nic się nie dzieje, przestań histeryzować). To co pomaga w sytuacji przeżywania strachu, to także możliwość mówienia o nim. Nasz mózg pracuje tak, że to co wypowiedziane, jest bardziej „oswojone”. Ważne, żeby podczas takich rozmów dziecko i jego emocje traktować poważnie, żeby tym emocjom zostało nadane znaczenie (to zrozumiałe,  że się boisz; sytuacja może budzić lęk).

          Warto również pamiętać o:

- w czasie rozmów z dziećmi informacje muszą być dostosowane do ich wieku

- dzięki temu, że dziecko ma wpływ na sytuację poprzez zachowania bezpieczne (mycie rąk, izolacja w domu) będzie sobie lepiej radziło z emocjami

- nie bagatelizowaniu uczuć dziecka

- zachęcaniu do rozmowy, ale nie zmuszaniu

- starsze dzieci również przeżywają trudne emocje chociaż czasem udają „twardzieli”

- proponowaniu spędzania wolnego czasu bez komputera np. gdy planszowe

- odkrywaniu nowych, być może wspólnych zainteresowań

- spokojny rodzić = spokojne dziecko

- nie dawaniu obietnic bez pokrycia (np. niedługo się to skończy, nas to nie dotyczy).

          W sytuacji, jeśli potrzebowaliby Państwo naszej pomocy jesteśmy dostępne przez dziennik elektroniczny i classroom (dla uczniów).

Dopóki będzie możliwość dojeżdżania do szkoły, będziemy pełnić również dyżur pod telefonem w szkole we wtorki i czwartki  w godzinach 9 – 11.

Pozdrawiamy

Pedagodzy i psycholog szkolny

do góry