Kilka słów o motywacji

KILKA  SŁÓW  O  MOTYWACJI  CZYLI  ABY  NAM  SIĘ  CHCIAŁO  CHCIEĆ

     Zakończył się rok 2020 oraz pierwszy semestr roku szkolnego i uznałam, że to dobry moment, by napisać parę słów o wyznaczaniu sobie nowych celów na czas drugiego semestru.

                              „Nie wiem czego chcę”.

                             „To za trudne, nie dam rady”.

                             „Inni zrobią to lepiej”.

                            „To moi rodzice tego chcą, ja nie”.

     Słysząc od uczniów te słowa,  staram się tak prowadzić rozmowę, abyście sami odkryli na czym Wam zależy, ja pokazuję tylko drogowskazy, które mogą być w tym pomocne.

     Zapytacie, dlaczego to takie ważne, by osobiście określić, co jest dla mnie ważne? Otóż chodzi o to, że wtedy naprawdę zaangażujecie się w dążenie do celu – wzbudzicie w sobie energię i motywację, by go zrealizować.

 Jaki powinien być ten cel?

- po pierwsze: KONKRETNY – byście wiedzieli CO i JAK zrobić,

- po drugie: OKREŚLONY W CZASIE – by podzielić go na pewne etapy np. dobra ocena na koniec roku szkolnego to cel długoterminowy, cele krótkoterminowe to pozytywne oceny ze sprawdzianów czy odpowiedzi,

- po trzecie: REALISTYCZNY – byście mogli mu sprostać, np. nie zakładam, że zajmę za miesiąc pierwsze miejsce w zawodach pływackich, jeśli w ogóle nie potrafię pływać,

- po czwarte: ATRAKCYJNY – by miał dla Was wartość i ukierunkowywał na korzyści - „chcę mieć 3 lub 4 na drugie półrocze”, a nie na trudności - „nie chcę mieć jedynki na koniec roku”.

     Kilka wskazówek, które pomogą w Waszych zmaganiach w kierunku osiągnięcia upragnionego celu:

- osiągnięcie celu związane jest z wysiłkiem, a na efekty często trzeba poczekać,

- poznanie swoich mocnych stron pomaga w realizacji celu,

- porażki, które mogą się pojawić po drodze, nie przekreślają całej drogi , jaką przeszliście,

- nawet małe sukcesy przyczyniają się do osiągnięcia celu.

     Pamiętajcie, że zasługujecie na to, by „zdobywać góry” i robić dla siebie coś dobrego i ważnego. Życzę powodzenia w drodze na szczyt.

 psycholog Bożena Lubina

do góry